Strona Główna                         Galeria                        Nasze sesje                          Konkursy                              Ankiety                                Kontakt 


 



 

 

 

                                          

O redaktora naczelnego

 

Drodzy Czytelnicy

 

 

No i po wielkiej majówce! Weekend majowy już za nami! A tyle było przygotowań, tyle starań, żeby tych kilka dni spędzić jak najprzyjemniej. Rezerwacje hoteli i pensjonatów robione są zazwyczaj na kilka miesięcy przed, i choć tegoroczny długi weekend majowy wcale taki długi nie był, to jednak każdy choć w minimalnym stopniu chciał ten czas wykorzystać na odpoczynek.

Jednak analizując taką wielką akcję majówkową post factum, zastanawia mnie jedno: Dlaczego weekend majowy jest tak ważny tylko na początku maja? Czym różni się weekend w połowie miesiąca lub ten pod koniec maja? W końcu maj, tak jak pozostałych kilka miesięcy w roku, ma aż 31 dni. Zatem urlop można zaplanować w dogodnym dla siebie terminie. Ale najwidoczniej Majówka to już w Polsce zjawisko socjologiczne. Przybysz z dalekiego kraju mógłby pomyśleć, że Polacy oszaleli. W końcu nie ma na świecie drugiego kraju rozwijającego się, który pozwoliłby sobie na luksus kilkudniowego weekendu (w ubiegłym roku było to aż 9 dni!). A my, na przekór wszelkim statystykom, fundujemy sobie taki co roku. Na dźwięk słów „gospodarka, głupcze!” odpowiadamy zaś, że większym problemem jest pogoda.

Mimo wszystko mam jednak nadzieję, że Państwa majówka może zostać zaliczona do tych jak najbardziej udanych, a teraz zapraszam do lektury majowego (a jakże) numeru Gentlemana.

Na początek proponuję wywiad z młodym reżyserem Xawerym Żuławskim, w którym opowiada o specyficznym języku slangu, odkrywaniu ciężaru literatury Doroty Masłowskiej oraz filmie jako przygodzie życia.    

Jeden z najbardziej charakterystycznych polskich kabareciarzy Grzegorz Halama opowie o abstrakcyjnych i absurdalnych sytuacjach w swoim życiu, wyzna ile gentlemana jest w estradowym Józku, a także dowiemy się, jak powstał charakterystyczny image artysty.

Dla miłośników sportów ekstremalnych mamy coś specjalnego – freediving, czyli pasja nurkowania na jednym oddechu. Zaś ci, którzy wolą mniej dynamiczne sporty, na pewno znajdą przyjemność w lekturze wywiadu z Elżbietą Panas, aktorką i golfistką, która od szesnastu lat nie wyobraża sobie życia bez pola golfowego ani urlopu bez zestawu kijów golfowych pod ręką.

Nie zapominamy również o naszych Czytelnikach – wzrokowcach, dla których sesje zdjęciowe stanowią ważny element naszego pisma. Szczególnie polecam przepiękną i zmysłową sesję Natalii Oreiro, znanej argentyńskiej aktorki i piosenkarki, a także cukierkowo – różową sesję Lolitek.

Ten numer Gentlemana jest wyjątkowo obfity w dodatki specjalne. Sex, sport, sałata, czyli odchudzanie na wiosnę, to raport o zdrowiu dla tych, którym zimą przybyło kilka fałdek na brzuchu. Kontynuujemy też hazardową serię Gentlemana. W tym numerze zapraszamy do pokerowego stołu wraz z Michałem Wiśniewskim i legendami Dzikiego Zachodu.

Polecam również wywiady muzyczne z nietuzinkowymi postaciami: wybitnym dyrygentem i aranżerem Zbigniewem Górnym, wokalistą, kompozytorem i muzykiem grającym na niecodziennym akordeonie, Czesławem Mozilem i  gruzińskim zespołem Stephena & 3G, który został wyeliminowany z konkursu Eurowizji 2009. A powód był banalny…tytuł piosenki został uznany za antyrosyjski.

Życząc Państwu udanych kolejnych urlopów i weekendów, niekoniecznie majowych, liczę na to, że nie zapomnicie spakować do walizek egzemplarza najnowszego Gentlemana.

 

Mariusz Pujszo